Blog post

NAJLEPSZE SERIALE NETFLIX 2021 – MÓJ RANKING

Najlepsze seriale Netflix 2021

Najlepsze seriale Netflix 2021, czyli mój prywatny ranking fajnych seriali na Neftlixie aktualizowany na bieżąco. Ten wpis wprawdzie zaczynam pisać ostatniego dnia grudnia 2020 i uwzględnię w nim bodajże 3 pozycje, które pojawiły się jeszcze w 2019/2020 roku, ale to tylko ze względu na to, że nie chciałabym, żeby ktoś z Was je pominął.

Jeśli nie wiecie, co oglądać na Netflixie, jaki serial jest w tym momencie na topie, który serial Was wciągnie, a który nadaje się na weekend, w tym wpisie znajdziecie odpowiedzi na te pytania. Miniseriale, najlepsze seriale na Netflixie i wiele więcej…

Przed lekturą tego wpisu zapraszam również do zapoznania się z wcześniejszymi artykułami na temat seriali na Netflixie z 2018 roku i 2020 roku. Niewykluczone, że nie widzieliście jeszcze wszystkich serialowych propozycji dostępnych na Netflixie i że jedna z nich przypadnie Wam do gustu! A zapewniam, że znajdziecie tam mnóstwo perełek.

Starsze artykuły na ten temat znajdziecie tutaj:

Najlepsze seriale Netflix 2018 (największe serialowe hity)

Najlepsze seriale Netflix 2020 (nowości z 2020)

Najlepsze miniseriale Netflix (krótkie seriale idealne na weekend)

Jeśli znacie już wszystkie dotychczas opisane seriale na Netflixie, zapraszam Was na najnowszą listę seriali. To mój prywatny ranking, który na bieżąco będę aktualizowała, więc znajdziecie tu same nowości i perełki, które przypadły mi do gustu i przez które zarywałam noce. :)

Najlepsze seriale Netflix 2021 – mój ranking

„Mur”

Dawno żaden serial nie dał mi aż tyle do myślenia, zwłaszcza w obliczu aktualnie panującej pandemii . Po pierwszych dwóch odcinkach miałam koszmary. Kolejne 2 odcinki oglądało mi się bardzo ciężko, bo po prostu nie lubię takich ciężkich, katastrofalnych klimatów w filmach czy serialach. Ale teraz, z perspektywy czasu i wszystkich obejrzanych odcinków, mogę śmiało powiedzieć, że warto go „przemęczyć”, bo sytuacja przedstawiona w serialu nieco przypomina aktualną sytuację na świecie. „Mur” to hiszpański serial nagrany jeszcze przed pandemią, który przedstawia Madryt 20 lat po III wojnie światowej. Madryt podziałów na biednych i bogatych, na sektory lepsze i gorsze, na miejsca pełne zieleni i te zupełnie bez kolorów. Główny wątek poruszony w serialu to wirus i nieetyczne sposoby na jego wyleczenie, ale więcej nie będę Wam mówiła – obejrzyjcie koniecznie!

  • Czas oglądania: 13 odcinków, każdy ok. 50 minut
  • Kolejny sezon: nie ma jeszcze informacji na ten temat

„Tiny Pretty Things”

„Tiny Pretty Things” to serial, który na Netflixie pojawił się początkiem grudnia i od razu wylądował na liście TOP 10 Polska. Nie bez powodu, bo jest wciągający i ani przez chwilę nie da się na nim nudzić, cały czas trzyma w napięciu. To serial o balecie, ciężkiej pracy i intrygach, pełen piękna, sztuki i tańca. Jedna z najlepszych uczennic szkoły baletowej w Chicago pada ofiarą ataku, przez który nie może dłużej tańczyć. Kto jest za to odpowiedzialny? Kto zajmie jej miejsce? Tego dowiecie się, oglądając serial.

  • Czas oglądania: 10 odcinków, każdy ok. 55 minut
  • Kolejny sezon: są na to spore szanse

„Spinning Out”

Kolejny serial w tematyce sportowej. Bardzo zbliżony do „Tiny Pretty Things”, a w mojej opinii nawet nieco lepszy, bardziej wciągający i ciekawszy. To serial o łyżwiarstwie figurowym. Główna bohaterka, Kat Baker, próbuje poradzić sobie z problemami rodzinnymi, chorobą psychiczną, traumą i problemami sercowymi. Wprawdzie serial został wypuszczony początkiem 2020 roku, ale wielu z Was może pokazywać się dopiero teraz w proponowanych. Netflix podjął decyzję o tym, że drugi sezon serialu niestety nie powstanie, ale mam nadzieję, że na fali ogromnej popularności serialu w 2021 roku, być może zmieni zdanie.

  • Czas oglądania: 10 odcinków, każdy ok. 50 minut
  • Kolejny sezon: raczej nic z tego
najlepsze seriale netflix 2021

„Ruchome piaski”

„Ruchome piaski” to najstarsza z pozycji, ponieważ serial został wyemitowany w 2019 roku. To szwedzka produkcja, serial kryminalny. Gra w niej chłopak z serialu „Facet na święta” – domyślam się, że wiele osób może skusić się na serial z tego powodu. W prywatnej szkole dochodzi do strzelaniny. Główna bohaterka, 18-letnia Maria, zostaje oskarżona o zabójstwo. W serialu przechodzimy przez wszystkie wydarzenia, które do tego doprowadziły. Docieramy aż na salę sądową, gdzie Maria próbuje wyjaśnić, jak doszło do strzelaniny. Serial daje dużo do myślenia i wciąga.

  • Czas oglądania: 6 odcinków, każdy ok. 45 minut
  • Kolejny sezon: raczej nic z tego
najlepsze seriale netflix 2021

„Bridgertonowie”

Mówi się, że „Bridgertonowie” to taka XIX-wieczna „Plotkara” i wiele w tym prawdy. Zacznijmy jednak od tego, że serial nie jest serialem historycznym, zatem niech nikogo nie dziwi czarnoskóry książę na angielskim dworze czy covery Ariany Grande i Billie Eilish podczas wystawnych przyjęć. Codzienne imprezy, poszukiwanie miłości, gorące romanse, intrygi, plotki piękne kreacje i pudrowe kolory. To połączenie finalnie daje nam zabawny i przyjemny w odbiorze serial kostiumowy. Bardzo polecam.

  • Czas oglądania: 8 odcinków, każdy ok. 1 h
  • Kolejny sezon: będzie na pewno

„Lupin”

„Lupin” to serial, który szturmem wkradł się na listę TOP 1 w Polsce i utrzymuje się na niej już od kilku dobrych dni. Zresztą nie bez powodu – głównego bohatera gra Oman Sy, czyli aktor grający główną rolę w filmie „Nietykalni”. My, Polacy, uwielbiamy zarówno film, jak i uśmiechniętego aktora i role, w jakich jest obsadzany. Tym razem gra on złodzieja dżentelmena, który pracuje w Luwrze jako sprzątacz i wpada na genialny pomysł, jak wykraść naszyjnik warty 20 milionów, który należał do Marii Antoniny. Bardzo ciekawa historia – to idealny serial na weekend z rodziną.

  • Czas oglądania: 5 odcinków, każdy ok. 45 minut
  • Kolejny sezon: drugi sezon już dostępny
najlepsze seriale netflix 2021

„Bonding”

Ten serial powinien pojawić się we wpisie o miniserialach, ale postanowiłam o nim wspomnieć tutaj, ponieważ obejrzałam go po raz pierwszy w 2021 roku. Nie wiem, jakim cudem pominęłam go w 2019 roku, gdy wyszedł pierwszy sezon, ale w 2021 już nie mogłam tego zrobić. Obejrzałam całe 2 sezony w kilka wieczorów, ponieważ odcinki są wyjątkowo krótkie – trwają niecałe 15 minut. Główna bohaterka jest studentką psychologii. Pracuje jako domina i wciąga do pracy swojego przyjaciela. Ciekawy, komediowy i niestandardowy serial, który mimo wszystko daje do myślenia. Całkiem przyjemnie się oglądało.

  • Czas oglądania: 2 sezony, w sumie 15 odcinków, każdy trwa ok. 15 minut
  • Kolejny sezon: brak informacji na ten temat

„The Bold Type”, czyli „Dziewczyny nad wyraz”

„The Bold Type” to świetny serial dla osób, które lubią kobiece seriale. Trzy główne bohaterki, przyjaciółki, pracują w redakcji magazynu modowego „Scarlet”. W serialu ukazane jest ich życie, romanse, problemy codzienne. Serial ma aż 4 sezony, więc w pewnym momencie macie wrażenie, że bohaterki serialu to Wasze przyjaciółki. Dla mnie to świetny serial na odmóżdżenie i żałuję, że już skończyłam go oglądać. Na duży plus współczesna muzyka (np. Dua Lipa) i aktualne tematy, choć uważam, że Netflix momentami przesadza z wrzucaniem wątków społecznych i byciem na siłę poprawnym politycznie.

  • Czas oglądania: 4 sezony, pierwsze 3 po 10 odcinków, 4 sezon ma aż 16 odcinków, każdy trwa ok. 40 minut
  • Kolejny sezon: pojawi się 5. sezon, ale będzie to jednocześnie ostatni sezon serialu

„Co kryją jej oczy”

„Co kryją jej oczy” to thriller psychologiczny na podstawie powieści o tym samym tytule. Miniserial opowiada historię 3 osób: młodego małżeństwa, które przeprowadza się do Londynu oraz samotnej matki po rozwodzie, która romansuje z mężczyzną i zarazem zaprzyjaźnia się z jego żoną. Serial nieco się ciągnie, niekiedy na siłę podkreślane są różnice między głównymi bohaterkami, ale totalnie warto go obejrzeć dla samego zakończenia, które rozwala całą historię i daje mocno do myślenia.

  • Czas oglądania: 1 sezon, 6 odcinków, każdy trwa ok. 50 minut
  • Kolejny sezon: nie miałoby to sensu :)

„Dopasowani”

„Dopasowani” to takie przeciągnięte na kilka odcinków „Black Mirror”, ale jak najbardziej warte uwagi. Główna bohaterka, badaczka, wpada na genialny pomysł, jak za pomocą DNA łączyć ludzi w pary. Jest właścicielką aplikacji The One, która połączyła w ten sposób aż 10 milionów par i stale ma apetyt na więcej. Już nie trzeba szukać swojej drugiej połówki i chodzić na nieudane randki. Wystarczy wysłać fragment swojego DNA w postaci kilku włosów, by aplikacja dopasowała nas do tej jedynej osoby, która jest nam przeznaczona, najbardziej do nas pasuje i na pewno nas pokocha. Są plusy tego rozwiązania, ale jest też sporo minusów, o czym opowiada produkcja.

  • Czas oglądania: 1 sezon, 8 odcinków, każdy trwa ok. 40 minut
  • Kolejny sezon: brak informacji na ten temat

„Modern Family”

„Modern Family” nie jest żadną nowością. To serial komediowy, który ma aż 11 sezonów, a pierwszy sezon był nagrywany w 2009 roku. Opowiada o losach trzech spokrewnionych ze sobą rodzin. Dla mnie to doskonały serial pokazujący amerykańską rodzinę – ich życie codzienne, problemy, sukcesy, pracę. Jest pełen żartów, zabawnych sytuacji, a co za tym idzie – zapewnia dobry humor. To jedyny serial, który oglądam ze swoim narzeczonym, gdy po prostu nie wiemy, co oglądać. Odpalamy „Modern Family” i problem rozwiązany. Bardzo polecam!

  • Czas oglądania: 11 sezonów, każdy ma ponad 20 odcinków, odcinek trwa ok. 20 minut
  • Kolejny sezon: niestety, serial zakończył się po 11 sezonach

„Kto zabił Sarę?”

„Kto zabił Sarę?” to kolejna dobra produkcja meksykańska na Netflixie (po „El Club”). Główny bohater, Alex, po 18 latach wychodzi z więzienia za zabójstwo Sary. Po wyjściu próbuje dowieść, kto dokładnie zabił jego młodszą siostrę i zarazem udowodnić, że nie on był temu winny. Rodzina bogaczy, młodzi ludzie korzystający z uroków życia i alkoholu, miłostki w tle. Przez 10. odcinków próbujemy dojść do tego, kto jest odpowiedzialny za śmierć Sary, po czym na końcu mamy jeden wielki mindfuck, bo niewykluczone, że prawda okaże się zupełnie inna. Ale o tym, jak było i kto zabił Sarę, dowiemy się w następnym sezonie, którego premiera odbędzie się 19. maja.

  • Czas oglądania: 10 odcinków, każdy trwa ok. 40 minut
  • Kolejny sezon: jest już 2. sezon!

„Sky Rojo”

Kolejny hiszpańskojęzyczny serial, czyli „Sky Rojo”. Za produkcję odpowiedzialni są twórcy „Domu z papieru”, więc możemy spodziewać się najlepszego. Akcja ma miejsce w klubie nocnym na Teneryfie. Trzy główne bohaterki, prostytutki, uciekają przed swoim alfonsem, który chce je zabić. Podczas ucieczki jest sporo flashbacków, dzięki czemu poznajemy bohaterki, ich przeszłość oraz powody, dla których znalazły się w tej pracy. Przyjemny serial, który ogląda się bardzo szybko. 2 dni lub jedna dłuższa noc i po sprawie. Oczywiście polecam i czekam na drugi sezon.

  • Czas oglądania: 8 odcinków, każdy trwa ok. 20-25 minut
  • Kolejny sezon: drugi sezon już 23.07.2021

„Wąż”

„Wąż” to kolejny miniserial warty uwagi. Pierwszy odcinek koszmarnie mi się dłużył – do tego stopnia, że chciałam zrezygnować z oglądania, ale coś mnie tknęło i postanowiłam dać mu szansę. Naprawdę było warto. Akcja serialu dzieje się w Azji (głównie w Bangkoku) i oparta jest o wydarzenia, które rzeczywiście miały miejsce w latach 70. Głównym bohaterem jest seryjny morderca, który wraz ze swoją partnerką i wspólnikiem bezwzględnie morduje turystów z zachodu. Jego plan jest prosty: poznać, oczarować, podać narkotyki, zabić i okraść. Tytułowy Wąż posługiwał się paszportami zabitych, dzięki czemu mógł swobodnie podróżować i zabijać kolejne osoby, zarazem skutecznie tuszując ślady zbrodni. Bardzo wciągający serial, w ciekawy sposób zostały przedstawione te same sytuacji z perspektywy różnych bohaterów. Jedyne, co mnie denerwuje, to nieustanne flashbacki – można się pogubić.

  • Czas oglądania: 8 odcinków, każdy trwa ok. 55 minut
  • Kolejny sezon: to miniserial, więc raczej nic z tego

„New Amsterdam”

Oglądaliście już „Chirurgów”, „Ostry dyżur” czy „Na dobre i na złe (ostatnia pozycja to oczywiście żart), ale ciągle Wam mało szpitalnych klimatów? Świetnie się składa, bo od jakiegoś czasu w TOP 10 oglądanych produkcji na Netflixie jest serial „New Amsterdam”, którego akcja toczy się w szpitalu o tej samej nazwie. Max Goodwin, główny bohater, zostaje dyrektorem najstarszego szpitala w USA i już od pierwszego dnia wprowadza drastyczne zmiany. Bardzo przyjemny serial, polecam na odstresowanie po całym dniu.

  • Czas oglądania: 3 sezony (na Netflixie dostępne na razie 2), każdy ma ok. 20 odcinków, odcinek trwa średnio 40 minut
  • Kolejny sezon: 3. sezon jest już emitowany w USA

„Niewinny”

Jesteście fanami hiszpańskich miniseriali? Czas na kolejną propozycję, czyli kwietniową nowość z Mario Casas w roli głównej. „Niewinny” to thriller na podstawie powieści Harlana Cobena „The Stranger”. Fabuła wciąga, choć na początku ciężko połapać się w wątkach i przy drugim odcinku nie byłam pewna, czy nadal oglądam ten sam serial. Mateo, główny bohater, wychodzi z więzienia po 9 latach. Gdy myśli, że ma już poukładane życie i wszystko zmierza w dobrym kierunku, odbiera tajemniczy telefon od żony i jego życia znowu wywraca się do góry nogami.

  • Czas oglądania: 8 odcinków, każdy trwa ok. 50 minut
  • Kolejny sezon: brak informacji na ten temat

„Selena”

Jak ten serial mnie wciągnął! „Selena” to serial oparty na prawdziwej historii życia meksykańskiej gwiazdy Seleny Quintanilli. W serialu poznajemy małą Selenę, która zaczyna śpiewać w rodzinnym zespole. Widzimy jej pierwsze małe i duże sukcesy, wszystkie trasy koncertowe, proces powstawania utworów, nagrywania płyt. Nie będę zdradzać nic więcej, ale polecam obejrzeć.

  • Czas oglądania: 2 sezony, każdy ma 9 odcinków, odcinek trwa ok. 30 minut

„Sex/Life”

„Sex/Life” to serial, który na początku mocno wciąga. Główna bohaterka, Billie, żyje w stabilnym związku, jest żoną i matką, mieszka na przedmieściach. Ale nie zawsze tak było, o czym sobie nieustannie przypomina. Kobieta tęskni za swoim szalonym życiem pełnym jeszcze bardziej szalonego seksu, które miała wcześniej, zaczyna więc komplikować sobie i innym życie w pogoni za odrobiną szaleństwa. Trochę serial, trochę porno. Powstał prawdopodobnie w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie „365 dni” i od dłuższego czasu jest najchętniej wybieranym serialem na Netflixie. W mojej opinii główna bohaterka jest głupiutka, a sama fabuła po 3-4 pierwszych odcinkach ciągnie się jak cheddar, aczkolwiek jeśli chcecie się odmóżdżyć, odpalcie „Sex/Life”.

  • Czas oglądania: 8 odcinków, każdy trwa ok. 50 minut
  • Kolejny sezon: wszystko wskazuje na to, że będzie

„Rojst” i „Rojst 97”

„Rojst” i „Rojst 97” to w rzeczywistości dwa sezony tego samego serialu. „Rojst” przedstawia lata 80 – małe polskie miasteczko, w którym doszło do zbrodni. Dwóch dziennikarzy próbuje dojść do prawdy. „Rojst 97” to kontynuacja pierwszego sezonu, ale tu znajdujemy się już w 97 roku, tuż po powodzi tysiąclecia, która nawiedziła Polskę. Główni bohaterowie tym razem próbują wyjaśnić śmierć chłopca. W „Rojst 97” zostały wyjaśnione wątki z pierwszej części. Całość nieco mroczna, bardzo wciągająca.

  • Czas oglądania: 2 sezony, 5 i 7 odcinków, każdy trwa ok. 50 minut

„The Good Doctor”

Tytułowy „The Good Doctor” to niezwykle uzdolniony chirurg ze spektrum autyzmu. Zostaje przyjęty do pracy w szpitalu i na każdym kroku musi udowodnić innym, że nadaje się na to stanowisko mimo swoich przypadłości. Shaun Murphy, czyli główny bohater, zawsze mówi prawdę, nawet tę najgorszą, zadaje bezpośrednie pytania, bywa bezczelny, a przy tym pełen uroku. Bardzo przyjemny serial. Ostrzegam: wciąga. :)

  • Czas oglądania: 3 sezony, po 18-20 odcinków, każdy trwa ok. 40 minut

Na razie to tyle propozycji, jeśli chodzi o najlepsze seriale na Netflixie. Wkrótce dodam kolejne.

najlepsze seriale netflix 2021

Po więcej poleceń zapraszam na mój Instagram – tam na bieżąco pokazuję fajne nowości z Netflixa: @plaamkaa , a oprócz tego mnóstwo pięknych miejsc na świecie i w Polsce! :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.