Blog post

MOJA CODZIENNA PIELĘGNACJA CERY – JAKICH KOSMETYKÓW UŻYWAM?

Dzień dobry!

Dzisiaj mam dla Was wpis, o który było sporo próśb i zbierałam się do niego całkiem długo. Napiszę Wam o wszystkich kosmetykach, które znajdziecie w mojej toaletce i których regularnie używam do pielęgnacji swojej cery.

Cera mieszana po laserowym usuwaniu blizn

Moja cera to cera mieszana z tendencją do tworzenia się niedoskonałości. Przez wiele lat borykałam się z trądzikiem. Wiem, że ten temat może Was zainteresować, dlatego odsyłam do tego wpisu: Laserowe usuwanie blizn oraz tego: Jak poradzić sobie z trądzikiem. Minęło 5 lat od zabiegów, a ja nadal jestem zadowolona z ich efektów. Trądzik już nigdy nie wrócił, choć oczywiście zdarzają mi się stany zapalne i różne niespodzianki na twarzy w zależności od dnia cyklu. Tak czy inaczej moja cera jest w o wiele lepszym stanie, ale od czasu zabiegów nie łuszczy się tak jak powinna. Przez to moje pory są często zatkane, a ja raz na jakiś czas muszę poddać się zabiegowi Retix C (z retinolem), by pozbyć się niechcianego naskórka, ale o tym przeczytacie niżej.

Codzienna pielęgnacja cery mieszanej

Moja codzienna pielęgnacja nie jest zbyt skomplikowana. Pewnie jak większość z Was na co dzień używam standardowego zestawu kosmetyków, tj. tonik, płyn micelarny, pianka myjąca, krem na dzień i na noc oraz kremy pod oczy. Pogrupowałam moją toaletkę kategoriami, dzięki czemu łatwiej będzie mi ją Wam tutaj zaprezentować.

Kremy do twarzy na co dzień

Cenię sobie porządnie nawilżające kremy do twarzy. Stosowałam już kremy za 500 zł (Abeille Royale Rich Day Cream marki Guerlain), ale nie zauważyłam ogromnej różnicy pomiędzy nimi, a tymi dobrze nawilżającymi za 50-100 zł, dlatego póki co stawiam na te tańsze. W tym momencie używam kremów do twarzy marki Farmona, a dokładniej linię Herbs, czyli fitolipidowe kremy do twarzy na dzień i na noc. Są świetne! Ten na dzień jest bardzo lekki. Nie waży się pod podkładem. Wręcz przeciwnie – stanowi świetną bazę pod makijaż. Ten na noc ma gęstszą konsystencję. Oba świetnie nawilżają i nie zapychają skóry. Ostatnio używałam też kremu o konsystencji żelu marki Clinique, a dokładniej Clinique Moisture Surge Intense, to nawilżający krem na dzień do skóry suchej i mieszanej. Doskonale się sprawdził, dlatego niewykluczone, że kupię go ponownie.

Bez względu na to, jaką mamy porę roku, zawsze używam kremu z filtrem SPF 50. Vichy Idéal Soleil Anti-age to mój kompan od wielu lat, matowy, nie tłuści skóry i przede wszystkim chroni ją przez promieniami słonecznymi.

Od czasu do czasu (zwłaszcza w upały) zwilżam twarz mgiełką do twarzy Saffee Face & Body.

Produkty pod oczy

Od roku staram się regularnie używać produktów pod oczy. Zależy mi, by moja skóra jak najdłużej wyglądała młodo, a w tym roku kończę 29. lat, więc same wiecie… Trzeba coś ze sobą robić. Na dzień używam kremu Clinique All About Eyes Rich – to nawilżający krem pod oczy przeciw obrzękom i cieniom. Poleciła mi go siostra, a teraz ja Wam go polecam. Jest świetny i doskonale nawilża, skóra pod oczami jest dzięki niemu gładka i delikatna.

Na noc częściej używam serum pod oczy Lancôme Génifique Advanced Yeux Light-Pearl. Aplikator w tym produkcie jest dosyć nietypowy – zakończony okrągłą głowicą, dzięki której po nałożęniu preparatu pod oczy możemy od razu wykonać masaż. Serum ma za zadanie m.in. rozjaśnić skórę pod oczami, wygładzić drobne zmarszczki, a także wzmocnić rzęsy.

Od czasu do czasu rozcinam płatek kosmetyczny na 2 części, a na każdą z nich nakładam żel aloesowy Holika Holika Aloe 99%. To żel do intensywnego nawodnienia i odświeżenia skóry z aloesem. Sprawdzi się nie tylko pod oczy, a w zasadzie w każdej partii naszej skóry, która potrzebuje nawilżenia.

Płyn micelarny

Nie mam swojego jedynego, ulubionego i sprawdzonego płynu micelarnego. Ze względu na przedłużone rzęsy używam płynów bez dodatków olejów, by nie rozpuścić kleju. W tym momencie używam płynu do demakijażu twarzy i oczu z serii Dzika Pszczoła marki Vollare, ale polecam Wam też Bielenda Expert Pure Skin Special, czyli prawdopodobnie jedyny taki na rynku płyn do demakijażu sztucznych rzęs.

Toniki

Tonizowanie cery to nasz obowiązek po każdym myciu twarzy, ponieważ tonik przywraca jej odpowiednie pH. Ja na co dzień używam dwóch produktów na zmianę:

  • Clinique 3 Steps – jest hipoalergiczny, nawilża,
  • Payot Les Démaquillantes – złuszczający z efektem rozjaśniania.

Dodatkowa pielęgnacja cery mieszanej

Od czasu do czasu robię sobie SPA. Regularnie na twarz nakładam maseczki, peelinguję cerę i robię, co w mojej mocy, by skóra wyglądała zdrowo.

Maski

Maski, których używam w tej chwili:

  • Emma Hardie Brilliance – to maska z glinki, która głęboko oczyszcza (zwłaszcza pory), jest bardzo silna w działaniu, co czuć na delikatniejszych partiach twarzy,
  • Ahava Mineral Mud 24K Gold – to mineralna maseczka błotna z 24-karatowym złotem, intensywnie nawilża, sprawia, że skóra wygląda po prostu pięknie. Kosmetyki ze złotem to aktualny hit pielęgnacji, choć wykorzystywane były już w starożytnym Egipcie!

Kosmetyki do walki z niedoskonałościami

Nie mam idealnej cery i zakładam, że nigdy takiej nie będę miała, ale przez większość dni w miesiącu moja skóra wygląda całkiem znośnie i zdarza mi się wychodzić z domu bez makijażu. Mało tego – zdarza mi się nawet cieszyć ze stanu mojej cery! :D Gdy jednak przychodzi gorszy czas, używam poniższych produktów, by pozwolić jej dojść do siebie.

Bioderma Sébium Sérum – serum oczyszczające na noc z efektem peelingu. To serum, które powinno się stosować w formie kuracji: co drugi dzień na noc przez okres czterech tygodni. Przyznam szczerze, że nigdy tak długo go nie stosowałam, a efekty widoczne są już po 1-2 tygodniach. Wygładza skórę, redukuje wszelkie przebarwienia, odblokowuje zatkane pory.

La Roche-Posay Effaclar DUO (+) – podejrzewam, że ten krem zna każda osoba borykająca się kiedykolwiek z niedoskonałościami skóry. Krem działa przeciw nawrotom trądziku, zapobiega niedoskonałościom, odblokowuje zatkane pory. Regeneruje i łagodzi podrażnioną cerę.

Sesderma Retises – bardzo cenię sobie ten krem z retinolem. To jeden z kremów, który pomaga mi rozprawić się z niedoskonałościami. Wystarczą 3 tygodnie stosowania, by cera wyglądała lepiej. Krem ma działanie złuszczające, rozświetla skórę i wyrównuje jej koloryt. Witamina A zwiększa syntezę kolagenu w naskórku. Jakiś czas temu skończyło mi się świetne serum ultranawilżające marki Sesderma i muszę koniecznie je kupić.

Zabiegi kosmetyczne

Wodorowe oczyszczanie to zabieg, któremu poddałam się niedawno po raz pierwszy w życiu (w gabinecie Instytut Venus w Rzeszowie). Od noszenia maseczki miałam koszmarnie zatkane pory i zabieg świetnie się z nimi rozprawił. Jest bezbolesny, przyjemny, trwa godzinę (mam na myśli pełen pakiet, tj. wodorowe oczyszczanie, prądy, maska). Efekty widoczne były już następnego dnia. Wkrótce planuję powtórzyć oczyszczanie.

Retix C to kuracja, o której wspominałam Wam kilkukrotnie na Instagramie. Poznałam ją kilka lat temu w Krakowie w jednym z salonów kosmetycznych. Zabieg był dosyć drogi, ale starałam się uczęszczać na niego odpowiednio często, by złuszczyć idealnie swój naskórek. Od jakiegoś czasu wykonuję go samodzielnie w domu – oczywiście, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. Nic tak nie złuszcza jak Retix C, ale można go stosować wyłącznie w okresach jesienno-zimowych. I należy pamiętać o filtrze SPF50!

Dziewczyny, na dzisiaj to już tyle. Mam nadzieję, że którejś z Was przyda się ten wpis! Jeśli macie kosmetyki lub zabiegi warte polecenia, koniecznie dajcie znać w komentarzu. Czekam na Wasze rekomendacje! :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.