Blog post

MEZOTERAPIA IGŁOWA – WSZYSTKO O ZABIEGU I EFEKTY PO 3 ZABIEGACH

Hej Dziewczyny!

Dziś opowiem Wam o zabiegu, którego nazwa może nie brzmi zbyt przyjemnie, ale efekty, jakie daje, przeszły moje wszelkie oczekiwania. Mowa oczywiście o mezoterapii igłowej. Jesteście ciekawe, czym jest mezoterapia igłowa i o co w niej chodzi? Już Wam wszystko wyjaśniam!

Mezoterapia igłowa – co to za zabieg?

Początkowo sama nie do końca wiedziałam, na czym polega mezoterapia igłowa i miałam mnóstwo pytań podczas umawiania się na pierwszą wizytę. Pytałam między innymi o to ile trwa zabieg, jak będę po nim wyglądała (czy powinnam zaplanować natychmiastowy powrót do domu i niewychodzenie z niego przez 2 dni), jak należy później dbać o skórę oraz czy mogę poddać się mezoterapii, jeśli dopiero co wróciłam z pustyni w Jordanii i moja cera jest przesuszona.

mezoterapia igłowa efekty
Moja cera przed zabiegiem mezoterapii igłowej.

Mezoterapia igłowa – na czym polega zabieg?

Mezoterapia igłowa to prawdopodobnie jeden z najpopularniejszych na świecie zabiegów na twarz z rodzaju „anti-aging”, czyli spowalniających procesy starzenia się skóry. Jest lepsza niż jakikolwiek kosmetyk. Mezoterapia igłowa nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Dodaje jej blasku i redukuje drobne zmarszczki. Co najważniejsze – w żaden sposób nie zmienia rysów twarzy, jedynie poprawia kondycję naszej skóry.

mezoterapia igłowa zabieg

Mezoterapia igłowa – jak to wygląda w rzeczywistości?

Na pierwszą wizytę, tak jak wspominałam, umówiłam się tuż po powrocie do Polski z upalnej Jordanii. Moja skóra była w bardzo kiepskim stanie – przesuszona, pełna niedoskonałości. Szczerze? Nie mogłam się na siebie momentami patrzeć, bo było aż tak źle. Wcale mnie to nie dziwiło, bo akurat wówczas miałam bardzo intensywny czas pod kątem podróży, zmiany klimatu, wody czy temperatury powietrza. A do tego liczne loty samolotem, które nie służą zbyt dobrze naszej cerze. Poza tym mam już prawie 28 lat i nie oszukujmy się – młodsza nie będę, a moja skóra również nie zacznie wyglądać na młodszą. ;)

Postanowiłam coś z tym zrobić, poczytałam w internecie nt. zabiegów poprawiających jakość i wygląd skóry i ostatecznie zdecydowałam się na mezoterapię igłową. Dodam, że nie jestem przeciwniczką jakichkolwiek zabiegów poprawiających wygląd – oczywiście, wszystko z umiarem. Mam powiększone delikatnie usta kwasem hialuronowym, baby botox w czole, makijaż permanentny brwi, ust i powiek. Z tym, że mezoterapia nie zmienia rysów twarzy, a co za tym idzie – nawet po serii 3 zabiegów nadal wyglądam naturalnie.

Mezoterapia igłowa – Kraków

Moje zabiegi mezoterapii igłowej wykonywane były w klinice Dermiss w Krakowie przy ulicy Zakopiańskiej 62B. Od razu zaznaczę, że klinika mieści się tuż przy CH Zakopianka, więc nie ma żadnego problemu z parkingiem, co dla mnie jest dużym atutem.

mezoterapia igłowa kraków

Atmosfera w klinice jest bardzo przyjazna. Aż chce się tam spędzać czas! Cały lokal jest pięknie urządzony, wszędzie są kwiaty, a ja z każdą wizytą jestem pod ogromnym wrażeniem. Idealne miejsce, by zrobić coś dla siebie, a przy okazji nieco się zrelaksować. Dodam, że cała kadra jest bardzo profesjonalna i sympatyczna.

mezoterapia igłowa kraków
mezoterapia igłowa kraków

Mezoterapia igłowa – jak wygląda zabieg?

Najważniejsze pytanie, które prawdopodobnie sobie zadajecie i które oczywiście ja również sobie zadawałam przed pierwszym zabiegiem: czy mezoterapia boli? Otóż nie. Mam 6 tatuaży, więc wiem co to ból. Okropnie bałam się, że mezoterapia będzie mnie bolała, że będę wręcz umierała z bólu. Przed zabiegiem mogłam zdecydować się na znieczulenie, ale musiałabym wtedy czekać dodatkowe 30 minut aż preparat zacznie działać. Nie lubię marnować czasu, więc stwierdziłam, że spróbuję bez znieczulenia. Do tej decyzji przekonała mnie również Pani wykonująca zabieg, która powiedziała, że igły Saypha Rich są wyjątkowo delikatne i prawie nic nie poczuję. Zabieg był rzeczywiście niemalże bezbolesny – kilkanaście nakłuć bardzo delikatną igłą i gotowe!

mezoterapia igłowa efekty blog

Pytanie numer dwa: ile trwa zabieg mezoterapii igłowej? W moim przypadku okazało się, że cały zabieg trwa jedynie 5 minut, podczas których zrobiłyśmy sesję zdjęciową na bloga. :D

mezoterapia igłowa efekty

Pokazuję Wam, jak wygląda moja twarz podczas zabiegu, bo nie mam nic do ukrycia, wiem, że nie wyglądałam zbyt pięknie i jeśli Wam tego nie pokażę, to cały wpis nie miałby sensu.

Produkt, który został użyty do mezoterapii, to Saypha Rich od marki Croma. Zawiera w sobie duże stężenie kwasu hialuronowego oraz glicerolu, dzięki czemu efekt po zabiegu utrzymuje się dłużej. Skóra jest doskonale nawilżona i ujędrniona.

Saypha Rich to bardzo bezpieczny produkt. Produkowany jest w Austrii w siedzibie marki Croma w jednej z najnowocześniejszych fabryk na świecie. Saypha to jedyna marka preparatów z kwasem hialuronowym, która dedykowana jest wyłącznie lekarzom medycyny estetycznej.

mezoterapia igłowa

Mezoterapia igłowa – moje wrażenia po zabiegu

Po pierwszym zabiegu na drugi dzień miałam lekkiego siniaka na policzku i kwas hialuronowy nie został wchłonięty przez skórę, więc na czole widoczne były bąble. Po dwóch dniach wszystko zeszło z twarzy, ślady po ukłudiach zniknęły. Następne zabiegi obyły się już bez siniaków, a zamiast nich po kilku dniach moja cera była promienna i wyglądała naprawdę pięknie!

Mezoterapia igłowa – efekty

Minął już ponad miesiąc od ostatniego zabiegu z serii (wykonałam 3 zabiegi mezoterapii igłowej) i moja skóra cały czas jest napięta, jędrna i przede wszystkim bardzo promienna. Wygląda świetnie nawet bez makijażu! Drobne zmarszczki zostały delikatnie wygładzone. Moje rysy twarzy zostały identyczne jak przed zabiegami. :D

Jak widzicie – zabiegi medycyny estetycznej mogą być naturalne i bezpieczne, ale bardzo ważne jest, by wybrać odpowiedni produkt oraz profesjonalistę, który zna się na swoim fachu i poprawnie wykona zabieg. Ja jestem zachwycona efektem i mam nadzieję, że będzie się utrzymywał jak najdłużej.

mezoterapia igłowa efekty

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

1 comment

  • Monika

    07/10/2019 at 06:48

    Ja muszę przyznać, ze bałabym się takich zabiegów! Zabieg po wygląda cudownie, ale w trakcie już nie bardzo :(

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.