Blog post

GUA SHA I JOGA TWARZY – CO TO JEST? CZY TO DZIAŁA?

Gua sha – co to takiego?

Gua sha – ta nazwa brzmi dosyć egzotycznie, ale oznacza dwie rzeczy: zarówno płytkę, której używamy do masażu twarzy, jak i technikę masowania twarzy jadeitową płytką.

Różnica między rollerem a jadeitową płytką gua sha

Zapewne widziałyście niejednokrotnie lub same posiadacie w swojej kosmetyczce jadeitowy roller do twarzy. Od razu powiem, że to nie to samo, a różnica między tymi dwoma akcesoriami jest kolosalna! Już Wam wyjaśniam, na czym polega… Do niedawna sama nie mogłam pojąć tej różnicy i zastanawiałam się, czy to po prostu chwilowa moda na płytkę, przez co rollery idą teraz w odstawkę. Rollera używałam od dawna, ale nie zauważyłam, żeby cokolwiek dawał, oprócz relaksu. Dodam, że nie jestem fanką jeżdżenia rollerem po kościach, a na twarzy mamy ich całkiem sporo więc było to dla mnie niezbyt przyjemne. Roller w większości czasu przeleżał w kosmetyczce, czasami w lodówce. Z płytką jest zupełnie inaczej, używam jej prawie codziennie!

Płytka gua sha – do czego służy?

Płytka gua sha to płaska, jadeitowa płytka do masażu twarzy i szyi. Ma zaokrąglone boki, dzięki którym masaż staje się stosunkowo przyjemny. Płytki dostępne na rynku mają podobne kształty – niektóre mają dłuższe lub krótsze boki, ale zawsze mają wgłębienie, które służy do masażu twarzy w okolicy żuchwy.

Płytka gua sha to prawdziwe odkrycie w mojej kosmetyczce! Do trzydziestki został mi miesiąc, a na swojej twarzy widzę pierwsze zmarszczki i, co dla mnie najgorsze, skóra twarzy powoli zaczyna mi opadać, traci swoją jędrność, a jej kontur zanika. To się dzieje z miesiąca na miesiąc i jeszcze do niedawna byłam przekonana, że jedynym rozwiązaniem będzie medycyna estetyczna. Gdy płytka gua sha trafiła w moje ręce i gdy po raz pierwszy zrobiłam masaż twarzy porządnie, według instrukcji, odetchnęłam z ulgą. Mogę na razie zapomnieć o wolumetrii twarzy czy ujędrnianiu skóry. Póki co wystarczą mi regularne masaże twarzy!

Jak używać płytki gua sha? Jak wygląda masaż?

Jeśli macie już płytkę, bardzo ważne jest, by zaopatrzyć się również w olejek do jogi twarzy. Sama płytka niestety nam nie wystarczy i możemy sobie nią narobić krzywdy. Bez olejku nie ma jogi twarzy, ponieważ płytka potrzebuje poślizgu. Gdy mamy już komplet, wystarczy nałożyć kilka kropli olejku na oczyszczoną skórę twarzy. Masaż gua sha nie jest wcale trudny, ale potrzeba cierpliwości i uważności, by odpowiednio go wykonać. Przejrzałam sporo filmików na YouTube i Instagramie i najlepszym dla mnie okazał się ten: masaż twarzy płytką gua sha (musicie przejść do połowy filmików). Pod tym linkiem znajdziecie 6-stopniowy masaż, który w moim przypadku doskonale się sprawdził. Joga twarzy to po prostu trening mięśni twarzy, a jak wiadomo – każdy dobrze wykonany trening daje efekty.

Rosental Organics – nowa marka na polskim rynku

Jeśli zastanawiacie się, gdzie kupić płytkę gua sha oraz olejek do jogi twarzy, to mam dla Was świetną wiadomość. Jakiś czas temu marka Rosental zaprosiła mnie do współpracy i zachęciła do przetestowania swoich produktów, co też chętnie uczyniłam. Pokażę Wam produkty, które testowałam i napiszę pokrótce, co o nich sądzę i jak moje wrażenia. :)

Marka Rosental jest na rynku już od 4 lat, właśnie świętuje swoje urodziny. Niedawno weszła na polski rynek. W swoim asortymencie posiada tylko naturalne produkty, które nie zawierają w sobie sztucznych dodatków czy barwników. Produkty są wegańskie, cruelty-free, mają też certyfikat PETA. Marka opiera się wyłącznie na naturze, a co za tym idzie – okres przydatności kosmetyków to 12 miesięcy. Rosental dba o to, by produkty były wytwarzane w uczciwych warunkach. Kupując ich produkty, wspieramy np. spółdzielnię kobiet w Maroko. Jak dla mnie to naprawdę wspaniały pomysł! Dodam od siebie, że ich produkty są tak piękne, że ciężko oderwać od nich wzrok. :)

Produkty Rosental, które testowałam:

Płytka Gua Sha – konturuje twarz, ujędrnia skórę, efekty widać już po pierwszym razie. Jestem na tak!

Roller jadeitowy – tak jak pisałam, nie lubię jeździć nim po kościach twarzy, ale dobrze sprawdza się schłodzony pod opuchnięte oczy.

Krople Face Yoga – te krople są niezbędne do prawidłowego używania płytki gua sha, bez nich nie można wykonać masażu twarzy. Co najlepsze – mocno nawilżają skórę twarzy, nie pozostawiają tłustego filmu i działają antybakteryjnie. Moja skóra twarzy po ich użyciu rano zawsze wygląda ładnie, zdrowo i promiennie.

Hyaluron Supreme Serum – świetne, głęboko nawilżające serum. Jedno z lepszych, jakie testowałam. Nie warzy się na skórze. Nakładam je na twarz rano i wieczorem pod krem. Skóra dzięki niemu jest ładnie wypełniona i wygląda dobrze.

Z kodem JOANNA40 macie -40% na wszystkie produkty i zestawy marki Rosental.

POPRZEDNI POST

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.