Blog post

PARYŻ – CO WARTO ZOBACZYĆ?

Paryż – co zobaczyć?

Paryż – co zobaczyć? to wpis, o który często pytacie, zatem postanowiłam zebrać się w sobie i opisać na blogu zdecydowanie jeden z najlepszych moich wyjazdów w 2019 roku. Szczerze mówiąc, przed wyjazdem do Paryża nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać, ponieważ z jednej strony to miasto pretenduje do miana światowej stolicy miłości (i mody, rzecz jasna), a z drugiej, gdyby tak posłuchać obiegowej opinii, śmiało można uznać, że w stolicy Francji panuje totalny chaos, a tłumy turystów wręcz przerażają na każdym kroku. Tak się złożyło, że Paryż odwiedziłam na przełomie lipca i sierpnia, zatem mogłam sprawdzić na własnej skórze, jak funkcjonuje miasto w szczycie sezonu turystycznego. Jak było? Co warto zobaczyć w Paryżu? Ile kosztuje taka podróż? Jak zaplanować zwiedzanie i jak ułatwić sobie życie? O tym wszystkim przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Paryż – jak dolecieć, ile kosztuje bilet?

Do Paryża dolecicie bezpośrednio z wielu polskich miast. Jeśli zależy Wam na niskiej cenie, szukajcie biletów na stronach linii lotniczych takich jak RyanAir, EasyJet czy WizzAir. Zwróćcie jednak uwagę, że zazwyczaj tanie loty odbywają się do lotnisk, które są oddalone od centrum miasta o kilkadziesiąt kilometrów (w tym przypadku mowa o lotnisku Beauvais-Tillé), zatem jeśli różnica w cenie między tanią, a nieco droższą linią jest niewielka, wybierzcie droższe bilety kupione w lepszej linii lotniczej – zaoszczędzicie mnóstwo czasu, a jeśli dobrze traficie, to również pieniądze, które wydalibyście na transfer z miejscowości Beauvais do Paryża i np. dodatkowy nocleg, tak jak to było w naszym przypadku.

W Paryżu byłam z dwiema siostrami. Leciałyśmy linią RyanAir z Krakowa na lotnisko Beauvais-Tillé. Nasze bilety były stosunkowo drogie, ponieważ nie upolowałyśmy ich na żadnej promocji, a dodatkowo byłyśmy ograniczone urlopem mojej siostry, zatem trzymałyśmy się sztywnych dat wylotu z Polski i powrotu. W sumie zapłaciłyśmy 1560 zł za 3 bilety z pierwszeństwem wejścia na pokład i bagażem podręcznym, co daje 520 zł na osobę.

Paryż Beauvais – jak dojechać do centrum miasta z lotniska?

Jak dostać się z lotniska Beauvais-Tillé do centrum Paryża? Sprawdziłam wszelkie możliwe opcje i najrozsądniejszą cenowo okazała się ta proponowana przez lotnisko Beauvais-Tillé, czyli Official Airport Shuttle. Całkowity koszt za bilet w dwie strony za osobę to 29 euro, czyli ok. 125 zł. Jak to działa? Kupujecie bilet online, drukujecie go w domu lub pobieracie w smartfonie. Przylatujecie do Francji, po wyjściu z lotniska szukacie autokaru, do którego wsiadacie, pokazujecie bilet i dojeżdżacie do centrum Paryża (a dokładniej do Paris Porte Maillot). Z powrotem zróbcie sobie zapas czasu (polecam więcej niż 3 godziny, o których wspomniano na bilecie) i przyjedźcie do Paris Porte Maillot, skąd zostaniecie odebrani takim samym autokarem, który zawiezie Was pod lotnisko. Co ważne – zwróćcie uwagę, z którego terminalu macie lot, żeby nie stać niepotrzebnie w kolejce do security.

Dodam, że ostatnią noc naszego wyjazdu spędziłyśmy w miejscowości Beauvais, ponieważ lot powrotny do Krakowa był o godzinie 10, zatem rozsądniej było spać w pobliżu lotniska, żeby nie spóźnić się na samolot.

Paryż – nocleg | Co wybrać? Gdzie spać?

Nasz pobyt we Francji był podzielony na dwie części. Zależało nam, by odwiedzić Disneyland oraz zwiedzić Paryż, zatem 2 dni spędziłyśmy w miejscowości Lagny-sur-Marne, skąd miałyśmy blisko do Disneylandu (zobacz koniecznie mój artykuł: Wszystko o Disneyland Paris – informacje praktyczne, rady, koszt wycieczki), natomiast 2 kolejne noce w Paryżu i ostatnią, tak jak wspominałam wcześniej, w Beauvais, gdzie swoją drogą przy samym lotnisku totalnie żaden sklep nie był czynny, więc radzę ewentualnie wybrać nocleg bliżej centrum miasteczka. :)

Gdzie spać w Paryżu? Przez długi czas rozważałyśmy portal Airbnb i wynajęcie apartamentu, natomiast wygrał pragmatyzm i postawiłyśmy na hotel ze śniadaniem (które, jak się okazało, może być podane nawet do łóżka!). Wybrałyśmy butikowy hotel Thérèse położony tuż obok Luwru, w niedalekiej odległości od stacji metra i sklepów spożywczych. To właśnie w tym hotelu poczułyśmy prawdziwy klimat Paryża! Wystrój tego miejsca jest niesamowity, ale to, co najbardziej zapamiętałam, to ogromna gościnność i życzliwość. I wanna, która pod koniec bardzo aktywnego dnia, pozwalała na chwilę relaksu. Zdecydowanie tego mi było trzeba!

Paryż – co warto zobaczyć? Atrakcje Paryża

Co zobaczyć w Paryżu? Zdecydowanie wszystko, co tylko się da! Spędziłam w tym mieście zaledwie 2 dni i czuję ogromny niedosyt. Jestem pewna, że moja podróż poślubna rozpocznie się właśnie w stolicy Francji! Opiszę Wam poniżej miejsca typu MUST SEE, ale musicie wiedzieć, że w Paryżu jest tyle pięknych miejsc, które warto zobaczyć, że spokojnie moglibyście spędzić tu nawet tydzień. Przygotowałam dla Was plan zwiedzania Paryża w dwa dni – mam nadzieję, że dzięki temu łatwiej będzie Wam podziwiać to wspaniałe miasto!

Plan zwiedzania Paryża – Paryż w dwa dni

Zwiedzanie Paryża – dzień 1

Luwr

Zaczniemy od Luwru, ponieważ mieścił się on w niedalekiej odległości od naszego hotelu. Będąc w stolicy Francji, nie mogłyśmy ominąć tej atrakcji, choć niestety ze względu na ograniczony czas naszej wycieczki nie weszłyśmy do środka, czego żałuję, ale wiem, że to dobry powód, by ponownie odwiedzić Paryż. Z samego rana (a dokładniej chwilę przed 8:00) udałyśmy się na krótki spacer w okolicę Luwru, by podziwiać najsłynniejszą szklaną piramidę. Paryż powoli budził się do życia. Było niesamowicie cicho i spokojnie. Na terenie kompleksu kręciło się kilka osób fotografujących się na tle muzeum, ale nikt nikomu nie wchodził w drogę. Bardzo polecam Wam wybrać się rano na taki spacer, jeśli macie nocleg w pobliżu, natomiast zwiedzanie Luwru osobiście zaplanowałabym na godziny popołudniowe, np. ok. 15:00.

Luwr to w tym momencie największe muzeum na świecie. Zostało wybudowane w 1190 roku! Początkowo budowla służyła wyłącznie w celach obronnych, następnie była rezydencją królewską, w której mieszkało aż 20 królów! Gdy dwór królewski przeniesiono do Wersalu, budynek Luwru został oddany artystom, by następnie w 1793 roku otworzyć tu muzeum. W Luwrze znajduje się ponad 350 tys. eksponatów, natomiast dla turystów udostępniono ok. 38 tys. Rocznie Luwr odwiedza aż 10 mln osób!

Luwr – informacje praktyczne:

  • Luwr jest zamknięty we wtorki oraz 1.01, 1.05 i 25.12
  • Stacja metro: Palais-Royal Musée du Louvre
  • Bezpłatny wstęp dla: osób poniżej 18 roku życia, obywateli EOG w wieku 18-25
  • Cena biletów: od 17 euro do kupienia przy kasach Luwru
  • Tu możecie kupić bilety do Luwru
  • Tu znajdziecie wszelkie informacje po polsku wraz z planem: Muzeum Luwru

Most Aleksandra III

Gdy zwiedziłyśmy okolice Luwru, zaczęłyśmy pieszo kierować się w stronę Mostu Aleksandra III, czyli najpiękniejszego mostu w Paryżu. Trzeba przyznać, że jego widok zapiera dech w piersiach!

Most Aleksandra III został wybudowany w latach 1896-1900 i otwarty specjalnie na Wystawę Światową. Jest wykonany wyłącznie z metalu. Nazwa wywodzi się od cara Aleksandra III Romanowa, a sam most jest symbolem przyjaźni francusko-rosyjskiej.

Z ciekawostek: to tutaj kręcono finałową scenę filmu „O północy w Paryżu” oraz teledysk Adele do piosenki „Someone like you”.

Pola Elizejskie

Z Mostu Aleksandra III wróciłyśmy się do Place de la Concorde, skąd przeszłyśmy na słynne Pola Elizejskie (fr. Champs Élysées), czyli jedną z najdroższych i najbardziej znanych ulic handlowych na świecie.

Zabawne, że ta ogromna, zabudowana przestrzeń pełna luksusowych butików jeszcze 400 lat temu była po prostu łąką. Pola Elizejskie zostały zaprojektowane na zlecenie królowej Marii Medycyjskiej w 1616 roku. W obecnej formie Pola Elizejskie zaczynają się przy Place de la Concorde, a kończą się Łukiem Triumfalnym. Aleja ma aż 2 kilometry i stanowi punkt końcowy wyścigu kolarskiego Tour de France.

W tym momencie to szeroka aleja, przy której mieszczą się najbardziej znane, ekskluzywne butiki, luksusowe, drogie restauracje, a nawet salony samochodowe (Ferrari, Mercedes).

La Maison Ladurée

Spacerując Polami Elizejskimi trafiłyśmy do jednej z najsłynniejszych na całym świecie cukierni, czyli La Maison Ladurée. Nie mogłyśmy pominąć tego punktu – znajduje się mniej więcej w 2/3 drogi z Place de la Concorde do Łuku Triumfalnego po lewej stronie ulicy.

Ladurée to założona w 1862 roku francuska piekarnia oferująca luksusowe słodycze. W tym momencie to jedna z najbardziej znanych cukierni na świecie, która słynie ze swoich macarons, czyli makaroników.

Makaroniki to małe ciasteczka, składające się z 2 części bezików połączonych kremem. Są chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Rozpływają się w ustach! Makaroniki Ladurée kupicie nawet w Tajlandii. Firma ma swoje lokale na całym świecie.

Makaroniki nie należą do najtańszych, ale będąc w Paryżu TRZEBA ich spróbować! To świetny pomysł na prezent dla bliskich.

Łuk Triumfalny

Oto doszłyśmy do celu naszego spaceru po Polach Elizejskich! Łuk Triumfalny we własnej hmm… osobie! Monumentalny, widoczny z daleka. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Paryża zaraz po Wieży Eiffla.

Łuk Triumfalny został wybudowany na zlecenie Napoleona. Jego budowa trwała od 1806 do 1836 roku. Inspiracją do budowy tego typu łuku były wolno stojące bramy powstałe już w starożytnym Rzymie – miały za zadanie upamiętniać ważne osoby lub wydarzenia. Napoleon chciał, by Łuk Triumfalny budowany na cześć armii napoleońskiej zapewnił mu poniekąd nieśmiertelność. Łuk ma aż 49 metrów i to tutaj kończy się wyścig kolarski Tour de France.

Będąc tu, koniecznie należy udać się na taras widokowy! Warto wspiąć się po schodkach (których jest sporo), by podziwiać z góry panoramę Paryża z Wieżą Eiffla na czele!

Łuk Triumfalny – informacje praktyczne:

  • Stacja metro: Charles de Gaulle – Étoile
  • Bilety wstępu: 12 euro za osobę
  • W sieci wyczytałam, że nasza studentka ma wejście za darmo, ale Pan podczas kontroli biletów powiedział, że następnym razem powinna kupić bilet, ale wpuścił ją za darmo, więc upewnijcie się w tej kwestii
  • Bilety wstępu kupowałyśmy online: tutaj
  • Bilet kupiony online jest ważny przez rok od daty kupienia
Panorama Paryża z Wieżą Eiffla widziana z Łuku Triumfalnego

Zwiedzanie Paryża – dzień 2

Zaczynamy drugi dzień zwiedzania Paryża, choć polecam Wam z całego serca jeszcze pierwszego dnia udać się na spacer spod Łuku Triumfalnego do Wieży Eiffla, jeśli macie siłę, żeby zobaczyć na żywo Wieżę Eiffla wieczorem, o czym napiszę co nieco poniżej.

Wieża Eiffla

Czy znacie kogokolwiek, kto nie wie, jak wygląda Wieża Eiffla? Najprawdopodobniej nie – przecież każdy z nas widział na zdjęciach, pocztówkach czy w telewizji tę bez wątpienia najsłynniejszą wieżę na świecie. Ale czym jest widzieć wieżę na zdjęciach w porównaniu do widzieć wieżę na żywo? Totalnie bezcenny widok! <3

Wieża Eiffla, czyli żelazny punkt każdej wycieczki do Paryża, jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną budowlą na całym świecie. To symbol stolicy Francji, którego nie sposób nie dostrzec, spacerując po mieście – ma aż 324 metry! Wieża została zbudowana na paryską wystawę światową w 1889 roku. Co ciekawe – w momencie, gdy wieża została wzniesiona, aż 300 artystów podpisało manifest, który mówił, że wieża jest bezużyteczna. Całe szczęście wieża została do dzisiaj i nic nie zapowiada, by miało się to kiedykolwiek zmienić.

Wieża Eiffla – informacje praktyczne:

  • Wieża Eiffla jest czynna przez cały rok
  • Stacja metro: Trocadéro lub Bir-Hakeim
  • Bilety wstępu kosztują od 10,40 euro wzwyż (do wyboru: schody, winda)
  • Wszelkie aktualne informacje znajdziecie tutaj: Wieża Eiffla
  • Tu kupicie bilety wstępu do Wieży Eiffla z opcją wejścia bez kolejki, romantyczną kolacją oraz z rejsem po Sekwanie
  • Koniecznie zajrzyjcie pod Wieżę Eiffla wieczorem – o każdej pełnej godzinie aż do 1 w nocy odbywają się iluminacje!
  • Wieżę najlepiej widać z parku Trocadéro i to najlepsze miejsce na zdjęcia z wieżą w tle :)

Wieczorami fajnie jest usiąść nad Sekwaną, kupić butelkę wina (jeśli nie uda Wam się w sklepie, bądźcie pewni, że znajdzie Was lokalny sprzedawca, bo nad rzeką jest ich mnóstwo – chodzą i sprzedają alkohol z wiaderka:D) i po prostu rozkoszować się klimatem miasta! Nie kupujcie tu pamiątek, bo są dosyć drogie – poniżej w artykule napiszę Wam, gdzie kupić je najtaniej. :)

Galeria Lafayette

Kolejnym punktem wartym zobaczenia jest bez wątpienia słynna Galeria Lafayette. Dojdziecie tu pieszo spod Wieży Eiffla, ale możecie też dotrzeć metrem do stacji Chaussée d’Antin – La Fayette.

Galeria Lafayette to znany na całym świecie dom handlowy. Jego historia zaczęła się niepozornie – w 1893 roku dwóch kuzynów otworzyło niewielką pasmanterię. Następnie wykupili kilka domów w okolicy i aby połączyć je w całość, pokryli dachy wielką kopułą. W tej chwili Galeria Lafayette to aż 10 pięter, dziennie 100 tys. klientów, 4 tysiące pracowników i aż 3 miliony produktów. Warto się tu wybrać, nawet jeśli nie planujecie zakupów – musicie zobaczyć tę wspaniałą kopułę!

PS Jest tu specjalny podest do zdjęć na tle kopuły. Niestety, nie skorzystałam z niego, bo był okupowany przez tłumy ludzi. Zamiast tego wypiłyśmy kawkę z widokiem na nieziemski dach galerii!

Galeria Lafayette – informacje praktyczne:

  • Stacja metro: Chaussée d’Antin – La Fayette
  • Nie kupujcie w okolicy galerii pamiątek, są drogie ;)

Dzielnica Pigalle & Moulin Rouge

Pod Galerią Lafayette wyczerpane chodzeniem wsiadłyśmy w metro i kombinowałyśmy, jak dotrzeć na jedną z trzech stacji:

  • Pigalle
  • Blanche
  • Place de Clichy

Choć najlepiej celować w stację Blanche. Stąd spacerkiem przeszlyśmy się po jednej z najsłynniejszych dzielnic Paryża, czyli dzielnicy czerwonych latarni Pigalle.

Jednym z najbardziej znanych budynków w dzielnicy Pigalle jest bez wątpienia budynek kabaretu Moulin Rouge, czyli czerwony młyn. Skąd ta nazwa? Po prostu wcześniej w budynku znajdował się młyn. I jest czerwony! W Moulin Rouge słynne spektakle grane są od 1889 roku! To właśnie w tym miejscu narodził się kankan. Spektakle są jedną z atrakcji Paryża (mimo wysokiej ceny cieszą się ogromną popularności), więc jeśli macie czas, koniecznie zajrzyjcie do środka i dajcie mi znać, jak było!

Spod Moulin Rouge ruszyłyśmy pieszo w kierunku bazyliki Sacre Coeur i to właśnie na tej trasie odwiedzałyśmy sklepiki pełne pamiątek w naprawdę dobrych cenach.

Montmartre i bazylika Sacre-Coeur

Historyczna dzielnica Montmartre to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc, jakie zobaczycie w Paryżu. Czas stanął tu dosłownie w miejscu, a cała dzielnica totalnie różni się od tego, co widziałyśmy wcześniej w stolicy Francji. Koniecznie się tu wybierzcie, zaplanujcie też obiad w tych okolicach – gwarantuję, że nie będziecie rozczarowani.

Bazylika Sacré-Cœur

Bazylika Sacré-Cœur jest położona na szczycie dzielnicy Montmartre. Budowa świątyni trwała od 1876 do 1914 roku. Kopuła bazyliki ma aż 79 metrów wysokości, a wieża północna 83 metry! Bazylika została zbudowana z trawertynu, czyli skały, która bieleje. Budowla jest widoczna z niemalże każdego miejsca w Paryżu. Świątynia czynna jest codziennie w godzinach 7:00-22:30.

Montmartre to kręte, wąskie uliczki, kolorowe, stare kamienice i niepowtarzalny klimat. Wiecie, że to tutaj tworzył m.in. Picasso? :)

Słynna paryska restauracja Le Consulat – idealne miejsce do Instagramowych zdjęć :)
Wąskie uliczki Montmartre

Katedra Notre Dame

Wstyd się przyznać, ale zupełnie zapomniałyśmy o katedrze, a gdy sobie o niej przypomniałyśmy, stwierdziłyśmy, że nie mamy już czasu na to, by się wracać. Tym razem odpuściłyśmy, ale następnym razem na pewno ją zobaczymy. Katedra jest ulokowana blisko Luwru, więc koniecznie wpiszcie ją sobie na listę „Co zobaczyć w Paryżu?”. :)

Disneyland Paris

Wycieczka do Disneylandu była naszym głównym punktem wyjazdu, dlatego przygotowałam na ten temat oddzielny artykuł, z którego dowiecie się dosłownie wszystkiego: Wszystko o Disneyland Paris – informacje praktyczne, rady, koszt wycieczki.

Informacje praktyczne:

View this post on Instagram

Wczoraj zapytałam Was na stories, czy kochacie swoją pracę.🤓 Odpowiedzi były różne… Niektóre z Was odpowiedziały, ze uwielbiają, inne, że niekoniecznie…🙈Dzisiaj mam do Was kolejne pytania: czym na co dzień się zajmujecie? Za co kochacie swoją pracę, a co chciałybyście w niej zmienić?🤔 * Sama też na nie odpowiem, bo często o to dopytujecie.😜 Ja od dwóch lat prowadzę własną działalność gospodarczą!🤓 Moją główną pracą jest blog, ale oprócz tego zajmuję się również marketingiem. Jestem freelancerem, co oznacza pracę zdalną, więc mogę pracować z każdego miejsca na świecie z dostępem do Internetu🤩 i – co najważniejsze dla mnie – mogę spać do 10 rano (tak jak lubię)😁 i późno kłaść się do łóżka, choć ostatnio Kamil każe mi chodzić spać wcześniej i mówi, że siedzenie do 3 w nocy nie jest zdrowe.🤷🏻‍♀️ Własna działalność to nie praca na 8 godzin, a praca pochłaniająca czasami całe dnie i noce. W zasadzie ja nie wychodzę z pracy, ja cały czas w niej jestem!😁 Nawet będąc w Disneylandzie, wciąż pracuję! I to na mnie spoczywa odpowiedzialność w zasadzie za… wszystko. Jestem swoim fotografem, retuszerem, modelką, stylistką, copywriterem, człowiekiem od SEO, korektorem, social media ninją, menedżerem i strategiem!😱 Ale wiecie co? Uwielbiam tę pracę, długo o niej marzyłam, ciężko na nią pracowałam (mój blog wkrótce będzie miał 9 lat) i na chwilę obecną nie zamieniłabym jej na żadną inną!😍❤️ A jak to jest u Was?🤔 * #disneylandparis #disneyland #disneylandforever #disneylandpark #disneyprincess #minniemouse🎀 #minniemouse #disneylandparis2019 #tulleskirt #tulle #polskadziewczyna #polskakobieta #zwiedzanie #zwiedzamy #paris #parisparis #parisianstyle #parisstyle #cybercorner #pink #pinktrotters #blondesandcookies #sheisnotlost #kikpolska #kikfashion #praca #pracaonline #blogowanie

A post shared by FASHION | TRAVEL | INSPO 💓 (@plaamkaa) on

Ceny w Paryżu

Paryż to jedno z najdroższych miast na świecie i musicie zdawać sobie z tego sprawę, gdy się tam wybieracie. Oczywiście, można znaleźć miejsca, w których obiad czy kawa są tańsze niż w standardowych restauracjach, ale różnica w cenie będzie niewielka. Nastawcie się po prostu na to, że wyjazd do Paryża jest stosunkowo drogi. My podróżowałyśmy w trójkę, co nieco negatywnie wpłynęło na koszt wyjazdu, bo ciężko jest znaleźć pokój hotelowy dla 3 osób.

Przykładowe ceny w Paryżu:

  • kawa w kawiarni przy Luwrze – od 4 euro
  • Coca Cola w kawiarni przy Luwrze – 5,20 euro
  • obiad w restauracji na Polach Elizejskich – od 15 euro
  • obiad w restauracji na Montmartre – od 15 euro
  • makaroniki w Ladurée – 12 sztuk – 29,50 euro
  • bilety na metro – 1,9 euro za sztukę

My przez te w sumie 5 dni wydałyśmy ponad 7000 zł, ale sam Disneyland kosztował nas 1000 zł. Do tego bilety lotnicze (1560 zł), dotarcie z lotniska do Paryża (375 zł), bilety wstępu, noclegi, transporty (metro, uber) i trochę się tego nazbierało. Koszt 1 osoby na 5 dniowy pobyt: ok. 2400 zł.

Pamiątki z Paryża – co kupić?

Jako pamiątki z Paryża na pewno warto przywieźć makaroniki! Są przepyszne i nie znam nikogo, kto mógłby się im oprzeć.

Warto poszukać uroczych breloczków z Wieżą Eiffla i np. słodkimi makaronikami. Jeden kosztuje ok. 3 euro, natomiast 4 kupicie za 10 euro. Magnesy znajdziecie w podobnych cenach. Tradycyjne breloczki z wieżą bez dodatków to… zależy ile za nie zapłacicie. Ja przed Luwrem wynegocjowałam cenę 7 breloczków na 1 euro i serio nie wiem, po co mi ich aż tyle! :D

Podsumowanie

Czy warto lecieć do Paryża? Warto! Zakochacie się w nim po uszy i będziecie chcieli jak najszybciej tam wrócić – dokładnie tak jak ja teraz. :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

2 comments

  • Agata

    06/02/2020 at 13:33

    Świetny przewodnik. Uwielbiam takie posty. Przepiękne zdjęcia. Ja w Paryżu jeszcze nie byłam ale kiedyś na pewno sie wybiorę

  • Monika

    10/02/2020 at 21:02

    Przepiękne zdjęcia oraz stylizacje. :)

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.