Blog post

KOLAGEN – ŹRÓDŁO PIĘKNA I MŁODOŚCI

Kolagen – źródło piękna i młodości

Kolagen… Pewnie słyszałyście już o nim wiele. Ja też i to całkiem sporo dobrych rzeczy – co nieco słyszałam na biologii, co nieco czytałam w Internecie na blogach. Swojego czasu podkradałam mamie preparat z kolagenem. Efektów nie widziałam, bo podkradałam go sporadycznie. ;) Aż do czasu…

 

Kolagen – źródło piękna i młodości – jak to jest naprawdę?

Postanowiłam przekonać się o tym na własnej skórze (dosłownie!), gdy otrzymałam zaproszenie do salonu Kolagen Źródło piękna i młodości w Krakowie przy ulicy Starowiślnej 68. Dodam, że jest na rynku dużo firm, które mają w swoim asortymencie kolagen i nie wiadomo po który sięgnąć. Pojawiłam się na spotkaniu i zaczęłam zadawać pytania. Mnóstwo pytań. Czy kolagen naprawdę działa? Czy działa cuda? Jak to jest możliwe? Jak to wytłumaczyć od strony chemicznej? Co właściwie robi z naszą skórą? Jak to jest możliwe?

Na szczęście trafiłam na profesjonalistki, które z ogromną pasją odpowiedziały na każde z moich pytań i rozwiały wszelkie wątpliwości. Dziewczyny pokazały mi, że są w posiadaniu produktów, których jakość i bezpieczeństwo zostało potwierdzone certyfikatami ISO, a na dodatek są one hipoalergiczne. Następnie zaprezentowały mi produkty kolagenowe dostępne w salonie i… to była miłość od pierwszego wejrzenia! A w zasadzie od pierwszego wsmarowania w skórę dłoni kremu na dzień, ale o tym już za chwilę…

Czym zatem jest kolagen?

Kolagen to najważniejsze włókniste białko w naszym organizmie, które odpowiada za elastyczność skóry. To właśnie spadek jego produkcji w organizmie jest przyczyną powstawiania zmarszczek. Po 25. roku życia (to o mnie) nasz organizm powoli traci zdolność tworzenia nowych włókien kolagenowych.

Na pomoc przychodzi kolagen rybi, czyli białko naturalne wyselekcjonowane z rybich skór – to właśnie główny składnik kosmetyków, które miałam przyjemność testować i dzisiaj Wam je zrecenzuję.

Właściwości kolagenu rybiego

  • Rewitalizuje i odżywia skórę,
  • Poprawia kondycję i koloryt cery,
  • Wzmacnia i odżywia włosy,
  • Zmniejsza niedoskonałości skóry, tj. zmarszczki, rozstępy, cellulit, trądzik, blizny i oparzenia,
  • Pozwala odzyskać pożądany owal twarzy.

Kosmetyki kolagenowe – recenzje

Żel do mycia twarzy

Na pierwszy ogień idzie preparat, który jest swego rodzaju perełką wśród całej linii kosmetyków kolagenowych, a mianowicie żel do mycia twarzy. Co ważne – żel nie zawiera w sobie parabenów ani sls-ów. Ze swojej strony dodam, że ma świetną konsystencję i idealnie zmywa makijaż.

 

Żel do mycia twarzy – idealny. Wydajny i największym plusem jest brak zapachu. 

Po stosowaniu żelu skóra jest bardzo delikatna przez długi czas.

Żel do mycia twarzy jest dla mnie idealny. Nakładam go dosłownie troszeczkę, jest bardzo wydajny i bardzo dobrze się rozprowadza po twarzy. 

Krem na dzień

To mój osobisty faworyt, o czym pisałam powyżej. Nie znam kremu, który miałby przyjemniejszą konsystencję od niego! Jest przeznaczony do każdego rodzaju skóry, doskonały pod makijaż. Odżywia i nawilża skórę, skóra po nim jest napięta i miła w dotyku.

 

Krem na dzień – to już wisienka na torcie! Buzia od razu promienieje, jest mega nawilżona i aksamitna, po prostu idealna.

Mam cerę problematyczną i każda zmiana w pielęgnacji twarzy kończyła się wypryskami, w tym przypadku tak nie było, więc na plus. Po umyciu, wklepaniu kolagenu skóra lekko naprężona, ale po nakremowaniu efekt świetny: nawilżona, wygładzona. Krem dobrze się sprawdza pod makijażem, nie musiałam nakładać bazy. Zapach neutralny, krem jedynie lekko pachnie taką świeżością.

Krem na dzień jest bardzo wydajny. Nakładam go troszeczkę, jest bardzo przyjemny: ma super konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się go po twarzy, a co z tym idzie ma także bardzo ładny zapach. 

Krem na noc

Muszę przyznać, że zawsze miałam problem z kremem na noc. Nie wiedziałam, czy używać nawilżającego czy lepiej postawić na coś, co rozprawi się przez noc z niedoskonałości mojej cery. Odkąd na noc stosuję krem z kolagenem, nie ma mowy o niedoskonałościach. Rano skóra jest mocno nawilżona, elastyczna i jędrna, gotowa na makijaż. Zdarza się, że bezpośrednio stosuję makijaż, bez zmywania kremu i nakładania tego na dzień.

 

Kolagen naturalny

Mój kolejny faworyt! Należy nałożyć go na oczyszczoną i wilgotną skórę twarzy, po czym delikatnie wklepać i… czekać na efekty. Kolagen naturalny to produkt, który robi niesamowite rzeczy ze skórą. Przede wszystkim zwiększa jej napięcie, dzięki czemu zmarszczki są coraz mniej widoczne. Świetnie nawilża i ujędrnia. Dodatkowo delikatnie rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt. Ja jestem na tak, a Wy?

 

Kolagen – cudowne uczucie po jego nałożeniu, buzia delikatna jak pupcia niemowlaka.

 

Maski ze złotem

Jako ogromna fanka masek od razu wzięłam się za ich testowanie. Zwłaszcza, gdy dowiedziałam się, że te maski można stosować aż 3-krotnie. Co to oznacza? Już Wam wyjaśniam.

 

Po 1. na speelingowaną twarz, delikatnie zwilżoną wodą należy nałożyć na 30 minut maskę (+ na 10 minut na dekolt ).

Po 2. można ją schować do opakowania i włożyć do lodówki, wówczas należy użyć maski w ciągu 24 godzin w identyczny sposób jak za pierwszym razem.

Po 3. można ją wrzucić do kąpieli i użyć jako olejku do kąpieli.

Moim zdaniem rewelacja! A maska długotrwale nawilża skórę twarzy, przywraca jej jędrność i elastyczność. Promienny wygląd gwarantowany.

 

Perfumy

Warto dodać, że w asortymencie Salonu na Starowiślnej, oprócz kosmetyków pielęgnacyjnych, znajdziecie również perfumy. Wszystkie są pięknie zapakowane i w eleganckich butelkach. Najbardziej podoba mi się motyw mapy świata na opakowaniach. Moim zdaniem to świetny pomysł na prezent, a jestem przekonana, że każdy znajdzie tam idealny zapach dla siebie.

 

Podsumowanie

Po przetestowaniu kosmetyków kolagenowych, muszę przyznać, że kolagen naprawdę działa! Jestem pod wrażeniem jego efektów. Moja skóra jest w świetnym stanie – do tego stopnia, że coraz częściej wychodzę z domu bez makijażu, a uwierzcie mi, nigdy wcześniej mi się to nie zdarzało.

 

Na dzisiejszy dzień mogę stwierdzić, że linia kosmetyków kolagenowych to strzał w dziesiątkę. Żel do mycia twarzy jest bardzo wydajny, skóra po użyciu jest delikatna i naprężona. Efekt nawilżonej i naprężonej skóry potęguje krem na dzień. Bardzo ładny, naturalny zapach i świetna konsystencja. Koniecznie muszę wypróbować też innych produktów, jestem do tego bardzo zmotywowana po zaledwie kilku dniach stosowania tejże kuracji kolagenowej. 😍

Konsystencja wszystkich trzech kosmetyków jest bardzo dobra, z łatwością się rozprowadza :)

Dziękuję za możliwość testowania kosmetyków z kolagenem. Skóra jest bardziej nawilżona i elastyczna. Każda z trzech faz nakładana po kolei (żel, kolagen naturalny, krem na dzień) jest niezwykle istotna i dzięki systematyczności odczuwam, że cera jest odprężona, wypoczęta oraz mam wrażenie, że makijaż jest trwalszy. Polecam każdej kobiecie wypróbowanie kosmetyków, poczujecie się wyjątkowo i pięknie!

Wszystkie kosmetyki naprawdę bardzo ładnie pachną. 

Jestem nimi zachwycona! Choć jestem młodą osobą i na zmarszczki jeszcze nie narzekam :), to znacznie poprawił się koloryt mojej skóry. Liczne przebarwienia zniknęły. Skóra jest gładka, promienna, świeża. Dodatkowo stosowanie kremu na dzień okazało się świetną alternatywą pod makijaż. Z czystym sumieniem, śmiało mogę powiedzieć, że kosmetyki sprostały moim oczekiwaniom na 5+.

Moja skóra na twarzy staje się bardzo miękka i sprężysta, nie wychodzą mi żadne pryszcze, także z całego serca mogłabym polecić zarówno żel, jak i krem.

top, bluzka – White Rabbit

Wszystkie kosmetyki, które opisałam, oraz wiele, wiele więcej znajdziecie w Krakowie w nowo otwartym salonie Kolagen Źródło piękna i młodości przy ulicy Starowiślnej 68. Szczerze polecam Wam wizytę w tym pięknym miejscu. Nie ma się czego bać – dziewczyny z obsługi są mega sympatyczne i chętne do pomocy. :)

Oby więcej takich miejsc w Krakowie!

Jeżeli chciałybyście przetestować ich produkty to zapraszam również na fanpage – klik. :)

 

*Wpis powstał we współpracy z marką Kolagen Źródło Piękna i Młodości.  

zdjęcia - Klaudia, retusz - Ida

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

5 comments

  • Ewa Macherowska

    11/09/2017 at 15:58

    Jak pięknie wyglądasz! :)

    1. Plaamkaa

      11/09/2017 at 19:27

      Dziękuję! :)

  • Monika Basiaga

    11/09/2017 at 17:23

    Nie słyszałam wcześnie o tych kosmetykach. Wszystko brzmi bardzo ciekawie i równie świetnie się prezentuje. Jednak moją uwagę najbardziej zwróciło to, jak pięknie wyglądasz! Promiennie! Cudny zestaw, paznokcie oraz zdjęcia. :)

    1. Plaamkaa

      11/09/2017 at 19:28

      Bardzo dziękuję – zarówno za komentarz, jak i miłe słowa. Buziaki! :)

  • Martens

    16/09/2017 at 13:11

    Wszystko fajnie, tylko gdzie ja moge go kupic, jezeli mieszkam na Podlasiu?

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

NEWSLETTER

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

autoresponder system powered by FreshMail