Blog post

TIULOWA SPÓDNICA W WIOSENNEJ STYLIZACJI | MOJE HASŁO W SŁOWNIKU MODY DOMODI

Słownik mody Domodi

Bardzo miło mi ogłosić, że dzisiejszy wpis powstaje we współpracy z portalem Domodi, który zaprosił mnie do utworzenia swojego własnego hasła w Słowniku mody Domodi. To dla mnie ogromne wyróżnienie, ponieważ w Słowniku mody znaleźli się twórcy, których cenię i obserwuję od lat, a teraz moje imię i nazwisko pojawi się wśród nich. Wow!

Słownik mody to ponad 200 haseł związanych z modą. Znajdziecie w nim mnóstwo informacji na temat słynnych projektantów, popularnych domów mody, kultowych modeli torebek czy butów. Jest też sporo o trendach i tkaninach oraz poszczególnych elementach garderoby. Bardzo przyjemnie czyta się hasła zawarte w słowniku, w łatwy sposób można dzięki nim poszerzyć swoją wiedzę w zakresie mody, słownik jest pełen ciekawostek. To świetna lektura dla miłośników mody.

Domodi, czyli największa, polska, modowa platforma internetowa, do współpracy przy tworzeniu Słownika mody, zaprosiła influencerów, pasjonatów mody, stylistów i artystów, by każdy z nich przygotował swoje autorskie hasło i jego definicję. Podobnie było ze mną.

Tiul – moje hasło w Słowniku mody

Przyznam szczerze, że nad „moim” hasłem nie zastanawiałam się zbyt długo. Rozważałam kilka opcji, ale hasło „tiul” wydawało mi się najlepszym i najbardziej pasującym do mnie. Nie bez powodu zresztą – odkąd pamiętam, kocham wszystko co tiulowe, a moja szafa pełna jest ubrań wykonanych z tiulu.

Tiul, czyli lekki, ażurowy i niezwykle delikatny materiał, który w modzie wykorzystywany jest zazwyczaj do szycia sukienek oraz spódnic. Świetnie radzi sobie również w modzie ślubnej, a pierwszą Panną Młodą, która miała na sobie białą, tiulową suknię ślubną była Królowa Wiktoria w 1840 roku. Prawdziwa trendsetterka! Tiul jest niezwykle plastyczny, dzięki czemu pięknie się układa i łatwo robić z niego wszelkiego rodzaju marszczenia. Ważne, by odpowiednio dbać o ubrania wykonane z tiulu. Przede wszystkim nie prasujemy ich żelazkiem, a generatorem pary. W szafie nie rzucamy ich byle gdzie, a wieszamy na drewnianych wieszakach i zapewniamy przestrzeń, natomiast jeśli chodzi o pranie, wybieramy program prania ręcznego i niską temperaturę. Tiul nosimy zarówno na co dzień, jak i od święta – wystarczy odpowiednio go wystylizować.

Zobacz też: Tiulowa spódnica – z czym łączyć?

Tiulowa spódnica w stylizacji

Korzystając z okazji, że moje hasło pojawiło się w Słowniku mody, postanowiłam stworzyć wiosenną stylizację, w której tiul gra główną rolę. Postawiłam na tiulową spódnicę – piękną, białą, w delikatne groszki. Ma w sobie wszystko co kocham: idealny krój, zwiewny materiał oraz falbanki, które rewelacyjnie układają się w ruchu. Czuję, że ta spódnica pojawi się u mnie jeszcze nie raz!

Spódnicę połączyłam z pastelową, fioletową ramoneską z Zary oraz szarą, krótką bluzą. Do tego klasyczne, beżowe szpilki (lub zamiennie sneakersy) i różowa torebka Pinko (mój ulubieniec, którego długo nie zamienię na inny model). Stylizacja gotowa! Zresztą nie tylko stylizacja – ja również jestem gotowa w takim wydaniu na wiosnę. Wiosno, czekam! :)

POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.